Czolem
Kiedys troche na grupe pisalem,i po jakims czasie mi sie odnowilo wiec jakby
ktos nie pamietal/nie znal to sie przedstawie.
Michal "Michu" - dawniej niektorym znany jako na Dr Airbrush
stan posiadania: ZZR 1100 "zyzio",DR 650 Dakar "zuzia" i masa innego zlomu w
garazu
Obecnie przebywa: Elblag-prusy wschodnie
Do rzeczy:
Tak sie sklada ze bylem z kolesiem chcacym kupic duzego zygzaka pod stalowa
wola.Przez tel. gosc pieknie opowiadal ze rok temu przywiozl go sobie z
belgii,oryginalny niebiesko czarny lakier oprocz zbiornika ktory byl
porysowany wiec pomalowal na nowo.W ogole piekny sprzet itd,itp....
Po przyjezdzie okazalo sie ze lakier oryginalny to moze na wahaczu
byl,calosc pomalowana przez jakiegos przedszkolaka
chyba(zacieki,niedomalowania,syf pol klarem),numer na ramie bity,kola
sprayem malowane i ogolnie lepiej to moj smietnik wyglada jak ten sprzet.Nie
wspomne o tym ze gosc oczywiscie sie klocil ze wszystko jest ok i w ogole
drugiego takiego ladnego to nie ma w kraju.
Generalnie jakby sie ktos wybieral ogladac/kupic to z calego serca odradzam
bo szkoda kasy na podroz i nerwow (my jechalismy 500 km).Kolo jest ze
stalowej woli,moto trzyma w miejscowosci turbia k/stalowej , ma na imie
marcin,zajmuje sie tez chyba starszymi sprzetami bo kilka junakow,ruskow itp
widzialem na podworku.
W morde nie dostal tylko dlatego ze nas bylo mniej(tak ze 3 razy).
Klient oglasza sie z tym moto w dizmarze i gieldzie.
Moge zrozumiec ze nie wszystko przez tel.mozna powiedziec bo sie zapomni
alboco poza tym ja sie juz uodpornilem na takich ludzi bo kilka razy w
miesiacu jezdze z kumplami ogladac rozne
motocykle ,ale moto z
ogloszenia/rozmowy i to co zobaczylismy to dwa zupelnie rozne sprzety wiec
raz jeszcze powtorze: nie polecam absolutnie interesow z tym panem.
Pozdro
M.Lasek
ZZR 1100 "Zyzio" i DR650 Dakar "Zuzia"